fbpx

NEWS:

w wydaniu tradycyjnym (papierowym) strona: 14

Matki, robotnice i pszczelarz, cz. 2.

W poprzedniej części publikacji autor omówił dwie przyczyny strat matek – gdy traktowana jest jako „obca” oraz na drodze cichej wymiany, jeśli pszczołom nie odpowiada jej „status”. Pan profesor opisał również sposoby eliminowania matek pszczelich (żądlenie, okłębianie) oraz mechanizmy i uwarunkowania tych strat.

Bardzo ważne w kontekście całego artykułu jest pojęcie statusu matki – jest on tym wyższy, im królowa jest bardziej wartościowa dla pszczół (można powiedzieć, że spełnia ich oczekiwania). Autor dokładnie opisał, jakie czynniki wpływają na ten aspekt.


Fot. Bruno /Germany, Pixabay

Bezmateczność a status matki

Wszystkie materiały traktujące o metodach poddawania matek stwierdzają, że rodzina, do której matki poddajemy, musi być bezmateczna. Dotyczy to także matek starych i nieczerwiących albo bardzo młodych i przypadkowo wygryzionych, czy też matek niedorozwiniętych. Robotnice pamiętają bowiem bukiet feromonów swojej matki.

Warto podkreślić, że pszczoły rozpoznawały zapach matki, z którą uprzednio przebywały, jeszcze po 10 dniach oraz że substancja mateczna działa na robotnicę już w dawce 0,00001 miligrama, a miligram to jedna tysięczna grama. Z drugiej strony niektóre, szczególnie młode nieunasienione matki są ekspertami w ukrywaniu się, niekoniecznie na plastrze.

W naszych doświadczeniach obserwowaliśmy młode matki walczące pomiędzy sobą w klatce na plasterku z kilkunastoma młodymi robotnicami. Niektóre z matek nie podejmowały walki, tylko uciekały. Gdy otworzyliśmy otwór klateczki, uciekały na zewnątrz i tam czekały. Podobnie jest w ulu, gdzie takie matki mogą się ukryć poza gniazdem. To nie najgorsza strategia przetrwania, ale kłopotliwa dla pszczelarza poddającego matki.

Czy zawsze brak matki w rodzinie pszczelej oznacza jednak jej brak?

Patrząc przez pryzmat poddawania nowej matki – nie oznacza. „Z punktu widzenia robotnic” nie jest bowiem matką to samo, co w naszym rozumieniu, ale to, co robotnice za matkę uznają. Nieważne, co pszczelarz na ten temat sądzi.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Podsumowując, pojęcie bezmateczności jest złożone, nie zawsze brak matki oznacza, że pszczoły „uważają”, że jej tam nie ma. Zatem, jeśli w rodzinie znajduje się cokolwiek, co ma status matki, poddana matka nie będzie przyjęta.

Wartościowanie w kontekście bieżącym

Status matki, będący kluczem do jej przyjęcia albo odrzucenia, jest oceniany przez pszczoły na tle innej, najczęściej poprzedniej matki. Oznacza to, że z góry nie można uznać, która matka spełnia oczekiwania pszczół. Owady te, podobnie do człowieka, oceniają (wartościują) w tzw. kontekście bieżącym. Inaczej mówiąc, stosują oceny względne.

To cecha bardzo dobrze rozwiniętego układu nerwowego. Na przykład mamy na rynku dwa telewizory; drogi i dobry oraz tani i gorszy. Klienci najczęściej kupują ten tańszy. Drogi sprzedaje się słabo. Dlatego firma wprowadza trzeci model, niewiele lepszy od tego drogiego, ale jeszcze droższy.

I wtedy ten dotychczas drogi telewizor, będąc prawie tak dobry jak nowy, najdroższy, staje się średni pod względem ceny, czyli „względnie przestaje być drogi”.

I klienci zaczynają go kupować. Taki chwyt marketingowy. Podobnie jest u pszczół, najlepszy pożytek może stać się najgorszym, kiedy pojawią się lepsze. Gdy w sadach zakwitnie sporo mniszka, pszczoły porzucają drzewa owocowe. Mniszek jest zbyt atrakcyjny, a sad w jego obliczu przestaje być interesującym pożytkiem.

Nawet wierność kwiatowa nic tu nie pomoże. Jest to w zapylaniu upraw tak zwany „problem roślin konkurencyjnych”. Sadownikom zaleca się koszenie mniszka albo wstawianie zwiększonej obsady pszczół. Tak samo jest z matkami. Pszczoły mogą poddawaną, a nawet niedawno przyjętą matkę, uznać za dobrą albo złą, na przykład w porównaniu do matki poprzedniej.

Jak to działa? Dla przykładu rozpatrzmy jeden mechanizm. Jajeczka składane przez matkę są znaczone feromonami gruczołu Dufoura i feromonami jajowodu. Dlatego robotnice potrafią odróżnić jajeczka trutówek od jajeczek matki. Jest to ponadto dla pszczół następny biochemiczny sygnał, że matka już czerwi.

Sygnał ten mówi także o intensywności czerwienia – dużo feromonu – dużo jajeczek. Zatem robotnice mogą rozpoznać czy nowa matka składa mniej jajeczek od usuniętej albo więcej od dziewiczej. Biolodzy mówią o zgodności feromonów matki i młodego czerwiu. Pszczoły mogą rozpoznać czy jajeczka są od swojej, czy od obcej matki. Rozpoznają także matkę, która przestała składać jaja na skutek wysyłki.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów


Fot. seagul, Pixabay

Trzy fazy zachowania robotnic wobec poddawanej matki

Pierwsza faza to omijanie lub agresja. Robotnice albo kompletnie lekceważą matkę, albo ją szarpią, próbują okłębiać lub żądlić. Gdy ktoś poddaje świeżo wygryzioną matkę „z ręki” na plaster z pszczołami czy przez wylot, to może obserwować albo jedno, albo drugie zachowanie.

Trzeba wspomnieć, że matki młode, do trzech dni, prawie nie wydzielają głównych składników substancji matecznej 9-ODA, 10-HDA, wytwarzając jedynie pewne ilości 9-HDA. Robotnice także produkują 9-HDA, co upodabnia do nich matki tuż po wygryzieniu. Dlatego poddawanie „z ręki” jest bardzo skuteczne, gdy poddajemy świeżo wygryzione matki.

Gdy w takich okolicznościach obserwujemy agresję, nie jest to agresja przeciw obcej matce, ale przeciw obcemu osobnikowi (intruzowi), tak jak przeciw obcej robotnicy lub osie (wyjaśniono wyżej). Dlatego metoda ta sprawdza się podczas dobrej pogody i pożytku, gdy agresywność robotnic maleje.

Po trzech dniach rośnie stężenie 10-HDA, który przeważa u starszych matek i wtedy robotnice rozpoznają poddawaną matkę jako inną od tej, którą miały dotąd. Wtedy poddawanie z ręki przestaje działać, a wraz z wiekiem i zmianą bukietu feromonów poddawanie jest trudniejsze.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Dwie matki w ulu

Kiedy dwie matki, mające taki sam status, z jakichś przyczyn nie walczą, żadna z nich nie zostanie wyeliminowana przynajmniej przez pewien czas, nawet przy braku pożytku czy rabunku. Matki o takim samym statusie najczęściej jednak walczą ze sobą, a pszczoły się do tego nie wtrącają, gdyż nie są w stanie dokonać wyboru.

Matki o różnym statusie często nie walczą. Do walki dochodzi tylko pomiędzy matkami młodymi lub pomiędzy matkami starymi. Matka młoda nie walczy ze starą. Dlatego podczas cichej wymiany lub rojenia w ulu mogą przebywać dwie matki (w czasie rojenia nawet młode). Gdy matki nie walczą, wtedy pszczoły decydują, która z nich zostanie w ulu, biorąc pod uwagę jej status.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Dodatek

Gdy w gnieździe os zaczniemy wyłapywać powracających z pokarmem myśliwych, zaczną one wynosić czerw z gniazda. Ptaki przy niedoborach pożywienia wyrzucają z gniazd pisklęta. Eliminowane są zatem osobniki, których nie można wykarmić. Pszczoły są ekonomiczne i u nich nic się nie marnuje.

Gdy matka składa więcej jajeczek, niż robotnice są w stanie ogrzać, a potem zapewnić rozwój wygryzającym się larwom – jajeczka, a nawet larwy, są zjadane. To następny aspekt relacji matki z robotnicami zwany pszczelim kanibalizmem.

Płynący z tego wniosek (szczególnie w kontekście rozwoju wiosennego) jest taki, że najplenniejsza matka w zbyt słabej rodzinie nie jest w stanie wykorzystać swych możliwości.

Przede wszystkim to jednak z powodu warrozy, innych groźnych pasożytów i chorób, zmian cywilizacyjnych, chemizacji rolnictwa, zmian klimatycznych oraz zmian w strukturze i fenologii pożytków, rekomendowane jest zimowanie i użytkowanie silnych rodzin. Jest to temat na osobny artykuł.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Prof. dr hab. Jerzy Demetraki-Paleolog
Katedra Zoologii i Ekologii Zwierząt
Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie


 Zamów prenumeratę czasopisma "Pasieka"


Czym jest ePrenumerata? ePrenumerata to pełny dostęp do książek i numerów czasopisma „Pasieka” w aplikacji mobilnej oraz w serwisie w www.pasieka24.pl Wszystkie numery czasopisma „Pasieka” oraz książek w „Biblioteczce...

Prenumerata „Pasieki” Czasopismo „Pasieka” to pismo dla pszczelarzy z pasją. Wydawane jako dwumiesięcznik w ciągu roku ukazuje się 6 numerów. Prenumerata roczna obejmuje 6 kolejnych...

Ostatnio dodane

Pszczelarze z Olszanki stracił 70 rodzin pszczelich Zdjęcie: Wydawnictwo Pasieka. Ryszard...

z Polski

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 29-05-2020

Pszczelarz zmarł po użądleniu przez szerszenia azjatyckiego Zdjęcie: vespavelutina.eu Pszczelarz z Hiszpanii...

ze świata

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 28-05-2020

Bee Press Photo - międzynarodowy, pszczelarski konkurs fotograficzny Zdjęcie: wykorzystane...

z Polski

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 26-05-2020

Naukowcy z Torunia i Puław proszą o pomoc   Zdjęcie: bepslab Każdy...

z Polski

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 26-05-2020

W Wągrowcu padło 141 rodzin pszczelich Policja zabezpieczyła próbki martwych...

z Polski

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 26-05-2020

Stwórz domek dla owadów razem z Ikea Zdjęcie: Irina Boersma. Twórcy...

ze świata

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 22-05-2020

Audycja radiowa z okazji Światowego Dnia Pszczół Z okazji Światowego...

z Polski

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 21-05-2020

Woskomat szybko i tanio oceni wosk Zdjęcie: p-fotography, freepik. Naukowcy z...

z Polski

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 20-05-2020

Wspaniały, polski plaster propolisowy czeka na opatentowanie Zdjęcie nie przedstawia...

z Polski

Walerowicz Martyna - avatar Walerowicz Martyna, 20-05-2020